Smalec z fasoli, wegański hit. Ze skwarkami z tofu wędzonego i cebuli.

Smalec z białej fasoli jaś, bardzo podobny w smaku i konsystencji do prawdziwego smalczyku. Z dodatkiem skwarek z cebulki i tofu wędzonego.

Znany większości, osławiony smalec z białej fasoli. Nawet moja babcia się mnie niedawno zapytała czy kiedyś go robiłem. Istnieje bardzo dużo przepisów na niego, jednak jeżeli spróbujecie tego, nie wrócicie do innych. Od dłuższego czasu hulał na mesengerze, gdy wysyłałem go znajomym, którzy raz spróbowali i chcieli zrobić sami. Nawet Ci mięsożerni! Kluczem są cebulka i tofu wędzone smażone z przyprawami, na pół chrupko. Dajcie mu szanse, a zagości w waszej kuchni na długo. 😜 Idealny na wszystkie świąteczne spotkania (jak to na smalec przystało), czy imprezy ze zmrożoną substancją, bo wiadomo do czego smalec smakuję najlepiej. 😂

Więcej przepisów na pasty, hummusy i inne znajdziecie tutaj.

Odliczając czas moczenia i gotowania fasoli, 15 minut na spory pojemniczek smalczyku.

Smalec:

  • szklanka suchej białej fasoli (lub puszka gotowej)
  • 100ml oleju słonecznikowego
  • kostka tofu wędzonego
  • duża cebula
  • 6 liści laurowych
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • 3 kulki jałowca
  • 2 łyżeczki majeranku suszonego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • łyżeczka soli
  • szczypta sody oczyszczonej

Do podania:

  • kiszony ogórek
  • pyszny chlebek

  1. Zaczynamy od namoczenia fasoli w wodzie conajmniej 6 godzin. Następnie gotujemy ją w dużej ilości wody z 3 liśćmi laurowymi, 3 kulkami ziela angielskiego, szczyptą soli i sody oczyszczonej. (jeżeli mamy fasolkę z puszki pomijamy, jednak smak gotowanej fasoli z przyprawami jest o niebo lepszy od gotowej)
  2. Gdy fasola jest mięciutka, odstawiamy do przestygnięcia.
  3. Kroimy cebule i tofu w drobną kostkę. Tofu musi być naprawdę malutkie, kosteczki najlepiej żeby miały ok. 0,5 x 0,5cm.
  4. Rozgrzewamy 3 łyżki oleju na patelni. Wrzucamy na nią najpierw tofu i smażymy, aż zrobi się lekko chrupkie i złote. Do tofu dorzucamy cebulkę, 3 liście laurowe, 3 kulki ziela angielskiego i 3 kulki jałowca. Troszkę solimy i smażymy całość na coś w rodzaju skwarek. Na koniec wlewamy łyżkę sosu sojowego, mieszamy i odstawiamy na bok.
  5. Z fasoli wyjmujemy przyprawy, w których się gotowała. Dodajemy olej, majeranek, łyżkę sosu sojowego i łyżeczkę soli. Blendujemy całość na gładką pastę.
  6. Ze smażonej cebuli i tofu wyjmujemy wszystkie przyprawy. Dodajemy całą zawartość patelni do zblendowanej fasoli. Mieszamy i gotowe! Najlepiej smakuje na pajdzie chlebka z solą i kiszonym ogórkiem. 🤤

Smacznego! 🌱

👇🏻 Zapraszam na moje media społecznościowe. 👇🏻


Sprawdź moje ostatnie przepisy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *