Mango curry

Kuchnia indyjska jest rajem dla wegan, dużo tam przepisów wegetariańskich, które łatwo zweganizować. Dosyć rzadko do niej wracam, ponieważ jest bardzo aromatyczna i muszę mieć dużą ochotę na tak przyprawione smakołyki. Jednak wczoraj ochota przyszła znienacka, zaczęło się od mango, które kupiłem jakiś czas temu i jak dotąd nic nie wymyśliłem, a mango zrobiło się bardzo dojrzałe. Nie dało się już go kroić na ładne kawałki, tylko rozwalało się w rękach. Przemyślałem sprawę, co by tu zrobić z pulpy z mango. Zajrzałem do szafko-spiżarni, stoi puszka mleczka kokosowego, to spróbuje zrobić curry z mango. Na szczęście całą baterie składników typu liście kafiru, trawa cytrynowa trzymam w zapasie właśnie na takie okazję. Polecam kupić kilka pędów trawy cytrynowej i trzymać w zamrażarce – zawsze świeża i gotowa do użytku. Byłem mocno sceptyczny do efektu końcowego, bo przecież mleczko kokosowe słodkie, mango dojrzałe turbo słodkie, bałem się, że wyjdzie z tego deserek dla dzieci. Finał okazał się dużo pozytywniejszy, curry było słodko-słone, a z ryżem i wszystkimi słonymi dodatkami tworzyło harmonie. Dla chętnych krótkiej podróży smakowej do Indii zostawiam przepis na mango curry z ryżem, pieczonym tofu, papryką, brokułem, papryką i kolbą kukurydzy. Tak naprawdę dodatki możecie dobrać wedle uznania, to co akurat macie w lodówce lub na co macie ochotę. Ja tylko podaję inspirację. 😀

około godzinka przygotowania, na dwie duże porcję.

Mango curry:

  • puszka mleczka kokosowego
  • jedno dojrzałe mango* (możecie też użyć gotowej pulpy z mango dostępnej w sklepach czy internecie)
  • trzy ząbki czosnku
  • kawałek imbiru ok. 10g.
  • jeden pęd trawy cytrynowej
  • sześć suszonych liści kafir
  • łyżeczka ziaren kolendry
  • jedno chilli
  • pół łyżeczki soli
  • sok z jednej cytryny + otarta z niej skórka
  • pół cebuli
  • sos sojowy
  • olej

Dodatki do curry:

  • kostka tofu naturalnego
  • sos sojowy
  • sriracha
  • szklanka ryżu (jaśminowy będzie najlepszy)
  • jedna czerwona papryka
  • pół brokuła
  • kolba kukurydzy
  • mniejsza cukinia
  • suszone morele
  1. W tym przepisie są trzy etapy – przygotowanie curry, ryżu oraz dodatków. Możecie zacząć od zrobienia własnej pasty curry. W naczyniu, w którym będziemy blendować pastę łączymy następujące składniki. Czosnek, imbir, cebulę, trawę cytrynową, liście kafiru, ziarna kolendry, chilli, sól oraz sok z cytryny i otartą z niej skórkę. Blendujemy całość na pastę, możecie też wszystko zetrzeć w moździerzu.
  2. Rozgrzewamy trzy łyżki oleju roślinnego w małym garnku. Dodajemy pastę curry i smażymy przez trzy minuty na średnim ogniu. W tym czasie aromaty pasty uwolnią się i powstanie nam masala, która pochłonie zapachem całą kuchnię.
  3. Do garnka wlewamy puszkę mleczka kokosowego, całość mieszamy i gotujemy na małym ogniu.
  4. Gdy curry sie gotuję możemy zająć się dodatkami do curry. Szklankę ryżu wsypujemy do garnka i zalewamy szklanką wody. Solimy pół łyżeczki. Wstawiamy do gotowania na średni ogień, gdy tylko ryż zacznie bulgotać przykrywamy, zmniejszamy ogień i przez piętnaście minut gotujemy pod przykryciem. Tak uzyskamy idealnie ugotowany ryż.
  5. Kolbę kukurydzy kroimy na pół i gotujemy w wodzie przez piętnaście minut. Paprykę kroimy na osiem części, z brokuła odkrawamy różyczki, cukinię kroimy w plastry. Warzywa układamy na blaszce do pieczenia solimy i smarujemy odrobiną oleju. Tofu kroimy w kostkę, przekładamy do miseczki, zalewamy trzema łyżkami sosu sojowego i jedną łyżką sriraczy. Mieszamy i wykładamy obok warzyw na blaszkę. Ugotowaną kolbę kukurydzy smarujemy olejem i również układamy na blaszce. Całość wkładamy do rozgrzanego piekarnika 220°C góra-dół na trzydzieści minut.
  6. Mango obieramy i odkrawamy od pestki. Blendujemy i dodajemy do gotującego się curry. Dodajemy pół łyżeczki soli, trzy łyżki sosu sojowego. Chwilkę jeszcze gotujemy, następnie curry musimy przecedzić przez sitko w celu pozbycia się pasty curry, która przeszkadzałaby w jedzeniu. Wystarczy, że weźmiecie miskę i przez zwykłe sitko przelejecie curry do miski. Pastę wyrzucamy.
  7. Całość łączymy w głębokim talerzu. Układamy ryż, pieczone dodatki i zalewamy gorącym curry. Na koniec możemy dodać krojone suszone morele.

Smacznego! 🌱

Zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku Vegusek oraz instagram @vegusekk, żeby być na bieżąco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *